Leczenie wzroku – terapia serca

Zdjęcie: Artyom Korshunov / Unsplash

28 stycznia 2024

Jednym z aspektów adoracji Eucharystycznego Ciała jest zapatrzenie. I choć może wydawać się nam to trudne – wszak często dla modlitewnego skupienia potrzebujemy np. lektury Słowa Bożego, więc odrywamy wzrok od Hostii – warto czasami podejść do adoracji jak do ćwiczeń korekcyjnych. Takie leczenie wzroku jest terapią serca.

 

„Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,/ by ujrzeć Twą potęgę i chwałę (…) Moja dusza syci się obficie,/ a usta Cię wielbią radosnymi wargami” – bardzo lubię to brewiarzowe tłumaczenie Psalmu 63. Zaczyna się on od wyznania: „Boże, mój Boże, szukam Ciebie/ i pragnie Ciebie moja dusza. Ciało moje tęskni za Tobą,/ jak zeschła ziemia łaknąca wody”. Wydaje mi się, że psalm ten można rozumieć jako wskazówkę dla modlitwy adoracyjnej – wpatrywanie się w Boga (miłosne zapatrzenie) jest zarówno sposobem sycenia się Nim, jak i warunkiem oddawania Mu chwały. Czasami jednak naszą sytuację przed Bogiem opisuje niestety werset innego utworu: „Zmęczyłem się krzykiem i ochrypło mi gardło, osłabły mi oczy od wypatrywania mego Boga…” (Ps 69,4 – brewiarz). Autor tej frazy zdaje sobie sprawę, dlaczego czuje się opuszczony przez Najwyższego i chce odmienić swoje życie, wyznaje więc dalej: „Boże, Ty znasz mój brak rozumu,/ moje przestępstwa nie są dla Ciebie tajne” (Ps 69,6). Innymi słowy podmiot liryczny wyraża przed Bogiem świadomość faktu, że „podobne do przepaści jest serce i wnętrze człowieka” (Ps 64,7 – brewiarz), czyli – jak czytamy u proroka Jeremiasza – „serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne – któż je zgłębi?” (Jr 17,9). Może zrobić to tylko Bóg. Dlatego to Jezus poucza nas: „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego, pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi…»” (Mk 7 21-23).

Kiedy skruszony i spragniony Boga człowiek wpatruje się w Najświętszy Sakrament, jest jak świadoma siebie otchłań otwarta na przyjęcie światła. W rozbudzeniu takiej postawy może pomóc wiersz inspirowany Słowem Bożym i przebywaniem sam na sam z Bogiem ukrytym w białej Hostii:  

głębia przyzywa głębię –
źrenica, ślad otchłani,
przyciąga światło
zamknięte w bieli    

głębia przyzywa głębię –
ukryta w chlebie jasność
przywabia mrok
głodnego oka   

hukiem tęsknoty wołamy
Ty do mnie i ja do Ciebie
głośniej od wodospadów  

Każde uczciwe spotkanie z Bogiem przypomina rozmowę Jezusa z Samarytanką. Jest to rozmowa na temat ich pragnień, gdyż skrócona do tego, co w niej najważniejsze brzmi po prostu: „[Kobieto], daj mi pić”, „Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła” – i wiadomo, że nie chodzi tu o potrzebę napicia się, lecz o pragnienie miłość (por J 4,6-26). Bóg pragnie miłości człowieka, dlatego uzdalnia go do tego, aby człowiek pragnął miłości Boga. Ale żeby stworzenie Boże zrozumiało, jak bardzo jej potrzebuje, i aby przygotowało na nią swoje serce, musi nieustannie stawać w prawdzie – gotowość na przyjęcie Bożej miłości musi iść w parze z przyjęciem Bożego osądu. „«Nie mam męża». Rzekł do niej Jezus: «Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą»” (J 4,17-18). Trzeba byśmy szczerze przyznali się do swojego nienasycenia oraz nieświętych metod, jakimi radzimy sobie z pustką.

Wtedy możemy zacząć od nowa. Robimy to za każdym razem, gdy przystępujemy do sakramentu spowiedzi. Warto przygotować się do niego, rozmyślając o cnotach eucharystycznych[1], natomiast po spowiedzi dobrze jest przedłużyć to spotkanie przed Najświętszym Sakramentem – w ciszy przywołać Boże Serce „hukiem tęsknoty”. Ono, w przeciwieństwie do naszego, jest „źródłem życia i świętości”. W litanii do Najświętszego Serca wołamy także:

Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico…
Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne…
Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino…

 


[1] K. Staszak, Cnoty eucharystyczne – rachunek sumienia.


Zostań mecenasem Verbum! Ten projekt rozwinie się dzięki Twojemu wsparciu.