Uobecnienie Chrystusowego Krzyża

Zdjęcie: Gianna B / Unsplash

29 marca 2024

Niewątpliwie w Wielki Piątek wybija się ponad wszystko Krzyż z Przenajświętszym Ciałem. Pan tak wysoko zostaje „wywyższony nad ziemię”, że wszystkich przyciąga do siebie (por. J 12,32). Jednych w postawie adoracji, drugich w postawie sprzeciwu, a jeszcze innych z grymasem zdziwienia na twarzy. Wobec Krzyża trudno być obojętnym.

 

Wielki Piątek, choć jest kolejnym dniem Triduum Paschalnego, to nie jest jednak dniem kolejnej liturgii. Zmieniają się dni, ale liturgia jest wciąż ta sama. Ona trwa, żyje i przenosi nas do poszczególnych etapów: od Wieczerzy Pańskiej przez Mękę Naszego Pana aż po Zmartwychwstanie. I choć etapy tej liturgii można pomocniczo w pewien sposób dookreślić, to nie jej głębię. Dlatego św. Faustyna Kowalska zapisała, że „ten moment w wieczności dopiero poznamy należycie” (Dz. 684).

Ten Krzyż

Czym jest Krzyż w liturgii Triduum? Po pierwsze musimy dobrze zrozumieć, czym jest liturgia. Jak to przekazują sumarycznie dokumenty Kościoła – jest publicznym kultem, jaki sprawuje Syn, ukierunkowując tenże kult ku swemu Ojcu. Podczas sprawowania kultu Syn poślubia swoją Oblubienicę-Kościół, czyli nas wszystkich, byśmy mogli wraz z Nim stanąć przed Ojcem jako Oblubienica Niepokalanego Baranka. „Chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” (Ap 2,9) – to o nas pisze autor Apokalipsy, którą to księgę w pierwotnym Kościele uznawano za opis liturgii. A zatem głównym działającym w liturgii jest Syn Boży, który włącza nas w swoje dzieło.

Po drugie, to, co się dzieje w liturgii, nie jest symbolem, ale uobecnieniem. Stąd eucharystyczne postaci, chleb i wino, po konsekracji są prawdziwą obecnością Chrystusa Pana wraz z Jego Męką. Tak samo Krzyż, który odsłaniamy w liturgii Wielkiego Piątku, nie jest już zwykłym krzyżem, ale tym Krzyżem, na którym umarł Zbawiciel Świata. Innymi słowy, Krzyż, który adorujemy w Wielki Piątek, nie jest symbolem, lecz rzeczywistością, liturgicznym uobecnieniem Krzyża, na którym oddał życie Chrystus. Liturgiczna wymowa tego adoracyjnego Krzyża Wielkiego Piątku jest w tym momencie nieskończenie większa od wymowy pozostałych krzyży w świątyni, w naszych domach czy zawieszonych na naszych szyjach. W Wielki Piątek, przechodząc przed tym Krzyżem, należy uklęknąć, jak to zwykle czynimy, przechodząc przed Najświętszym Sakramentem. A kiedy już w pełni rozumiemy tę liturgiczną tożsamość adorowanego krzyża z Krzyżem, na którym umarł Jezus, powinno zadrżeć nam serce.

W Wielki Piątek, przechodząc przed tym Krzyżem, należy uklęknąć, jak to zwykle czynimy, przechodząc przed Najświętszym Sakramentem. A kiedy już w pełni rozumiemy tę liturgiczną tożsamość adorowanego krzyża z Krzyżem, na którym umarł Jezus, powinno zadrżeć nam serce.

Mądrość

Innym wymiarem rozumienia Krzyża w liturgii Triduum w odsłonie wielkopiątkowej jest Mądrość Boża. Gdybyśmy chcieli przeszukać cały Stary Testament w celu znalezienia definicji Mądrości Bożej, to żadna księga Biblii, nawet te księgi określane jako mądrościowe, takowej definicji nam nie udzieli. Przeczytamy, co prawda, jakie cnoty i wartości są „przyjaciółkami” Mądrości, w jakich warunkach ona wrasta, od kogo pochodzi, lecz swoje pełne znaczenie Mądrość ukrywa w Starym Testamencie, jakby chciała się ukazać dopiero wraz z Nowym Testamentem. Święty Paweł pisze: „Bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże. Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego […]. A jednak głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, zresztą przemijających. Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej” (1 Kor 2,1.6). I trochę dalej Apostoł Narodów dodaje: „Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą” (1 Kor 1,22–24).

Mądrość Boża jest więc Chrystusem na Krzyżu. Wielki Piątek ze swoimi czytaniami i podniosłą modlitwą wiernych, obejmującą cały świat ludzkich odniesień, tę Mądrość Bożą w znamienny sposób ukazuje. Zaprasza przy tym do medytacji, abyśmy nie ulegli złudzeniu i nie zastąpili Mądrości uproszczonym rozumowaniem tego świata. Duchowe zżycie się z Krzyżem prowadzi do szczególnej wiedzy, jaka była udziałem choćby św. Edyty Stein, która w swoim dziele zatytułowanym nomen omen Wiedza Krzyża zapisała m.in. i takie słowa: „Wiedza krzyża to uznana prawda – teologia krzyża – prawda żywa, rzeczywista i działająca; wpada ona w duszę na kształt ziarna, zapuszcza w niej korzenie i wzrasta. Wyciska na duszy swe znamię, przez nie promieniuje i daje się poznać. […] Ta żywotna forma i moc kształtuje w najgłębszym wnętrzu duszy sposób pojmowania życia, pewien obraz Boga oraz świata, który wyraża się w pojęciach”[1]. Liturgia Triduum Paschalnego w Wielki Piątek jest tego szczególnym odsłonięciem.

Komunia

Ostatnim wymiarem wielkopiątkowej odsłony liturgii paschalnej skupionej na Krzyżu jest Komunia Święta. Owo wszczepienie w Krzew Winny, którym jest Jezus Chrystus na Krzyżu, dobitnie zostało przedstawione na paleochrześcijańskich i średniowiecznych mozaikach. Znamienitym przykładem takiego wizerunku jest także mozaika w dominikańskiej bazylice św. Klemensa w Rzymie – z Ukrzyżowanego, który jest Krzewem Winnym, wyrastają tam latorośle świętych Kościoła. Komunia Święta przyjęta w Wielki Piątek pozwala nam na pogłębienie duchowo-cielesnego wszczepienia nas w Ciało Chrystusa na Krzyżu. Święty Paweł pięknie o tej dramatyczno-duchowej tożsamości pisze: „Razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2,19 i nn.). „I ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” (Kol 1,24).

* * *

Patrząc z tych trzech wielkopiątkowych perspektyw na Krzyż, należy podkreślić, że żaden inny dzień nie umożliwia tak głębokiego wniknięcia w realność Chrystusowego Krzyża; żadna inna liturgia nie pozwala na tak jednoznaczne ukazanie Mądrości Bożej wyrażonej w miłości do ludzi; nic tak nie rodzi wspólnotowej świadomości włączenia wiernych w Ciało Chrystusa na Krzyżu jak przyjęcie Komunii Świętej w Wielki Piątek.

 


[1] E. Stein, Wiedza Krzyża. Studium o św. Janie od Krzyża, przeł. I. J. Adamska, Kraków 1999, s. 19 i nn.


Zostań mecenasem Verbum! Ten projekt rozwinie się dzięki Twojemu wsparciu.